środa, 29 marca 2017

6 książek - pewniaków, które powinieneś przeczytać

Czytam dużo, bardzo dużo. Wiem jednak, że jest rzesza osób, które rzadziej sięgają po książki. Nie wynika to absolutnie z lenistwa, lecz z braku czasu. Ja też mam go ogólnie nie za wiele, przy dwójce dzieci każda minuta wolnego to skarb, jednak gdy tylko Misia zasypia w ciągu dnia ja sięgam po lekturę. Dzisiaj przygotowałam 6 książek-pewniaków, na różne okazje dla osób, które nie mają czasu zastanawiać się, o by tu przeczytać, lecz potrzebują pewniaków, na których się nie zawiodą.






Gdy chcesz poczuć dreszczyk emocji....

Remigusz Mróz - "Behawiorysta"



To jedna z takich książek, które trzymają w napięciu do ostatniej strony, a samo zakończenie również szokuje. 

Od książki nie sposób się oderwać. Ostrzegam. Behawiorysta i Kompozytor zabierają nas w odmęty ludzkiej psychiki, pierwotnych atawizmów. Mróz skonstruował kawał dobrego thrillera, bo to zdecydowanie coś więcej niż kryminał. 

 

Ta książka pełna jest krwi i przemocy, z kolejnymi rozdziałami jesteśmy coraz bardziej wściekli na zabójcę i próbujemy rozwikłać jego zagadkę razem ze śledczymi. Remigiusz Mróz bardzo sprytnie wciąga nas w to śledztwo i zaskakuje na każdej stronie obrotem spraw. Autor dawkuje napięcie jak i informacje  o samym zabójcy. I tak na końcu dostajemy strzał między oczy i nie dowierzamy zakończeniu.
 
 
 
Jeśli chcesz zmienić swoje nawyki żywieniowe...
 
 
 

 

Wiecie, że jelita są nazywane naszym drugim mózgiem? Badania dowodzą, że flora bakteryjna tego organu odpowiada za utrzymanie naszego zdrowia w ryzach. Im gorsza jej jakość, tym nasz organizm bardziej narażony jest na stan zapalny, który odpowiada z kolei za setki różnych chorób ( w tym nowotwory). Wynika więc z tego, że my sami mamy w rękach ogromną moc, decydowania o swoim zdrowiu, poprzez odpowiednie odżywianie. To świetna wiadomość.

 

Autorki książki są tak zabawne, a jednocześnie przekonujące w dochodzeniu do swoich racji, że czytelnik po prostu zaczyna myśleć w ich sposób. Na dodatek książka pełna jest smakowitych przepisów i pięknych zdjęć. Wydana została naprawdę perfekcyjnie, więc stanie się ozdobą Twojej domowej biblioteczki.

 

 

 Jeśli chcesz przeczytać kawał dobrej literatury faktu, która zmusza do myślenia...

 Justyna Kopińska - "Polska odwraca oczy"

 

 


Książka Kopińskiej to zbiór 16 reportaży o absurdzie polskiego prawa, ludzkim nieszczęściu i zwykłej niesprawiedliwości podyktowanej w dużej mierze przepisami. To ksiązka dla osób o mocnych nerwach, dla osób, które chcą przy lekturze włączyć myślenie i empatię!

 

Tematyka reportaży jest dosyć różnorodna, lecz zdecydowanie najciekawsze teksty, to te opierające się o sprawy karne z ostatnich lat. Tutaj znajdziemy reportaż o zgwałconej na wyjeździe służbowym tłumaczce, której próbowano udowodnić, że sama zgotowała sobie taki los; czy też znakomity tekst na temat ordynator Anny M, ze Szpitala dla psychicznie chorych w Starogardzie Szczecińskim. Opisy katuszy i tortur, których dostarczała pani doktor swoim wychowankom mrożą krew w żyłach. Jeszcze gorzej działa na nerwy czytelnika fakt, że do tej pory nie została skazana, cały czas pracuje jako lekarz! Takich opowieści jest więcej, mnożą się jak grzyby po deszczu, a my wraz z przewracanymi kartkami myślimy tylko o jednym: „Jak to jest możliwe?”, „ Jak można być tak złym?” i „ Dlaczego nikt nie reaguje?”

 

Gdy chcesz się wzruszyć, mądrze wzruszyć...

Paul Kalanithi - "Jeszcze jeden oddech"




Paul Kalanithi był jednym  z najzdolniejszych amerykańskich neurochirurgów i ogromnym miłośnikiem poezji. W wieku 36 lat, po blisko 10-letniej pracy w charakterze neurochirurga i pod koniec wyczerpującej rezydentury, w momencie gdy Paulem zaczęły interesować się najważniejsze instytuty badawcze i najbardziej prestiżowe kliniki, młody lekarz usłyszał diagnozę IV stadium raka płuc.
W jednej chwili Paul zmienia się z lekarza ratującego życie w pacjenta, który sam podejmuje walkę z chorobą. I zaczyna pisać. Wytrwale, strona po stronie, niezależnie od trudności, jakie przynosiła postępująca choroba.

 

"Jeszcze jeden oddech" to jedna z najpiękniejszych książek, które czytałam. Były momenty, gdy szlochałam jak małe dziecko. Nie mogłam nad tym zapanować. Co więcej, książka pozwoliła mi przewartościować kilka rzeczy w moim życiu. Tak więc wrusza i uczy, czy może być lepiej?

 

 

Gdy chcesz odbyć daleką podróż bez wychodzenia w domu...

 Anita Demianowicz - "Końca świata nie było"

 

 Podróżniczka Anita Demianowicz opowiada nam w sposób bardzo plastyczny o swojej podróży do Ameryki Południowej.

Podróżniczka opowiada również o tym, że wiele osób odradzało jej wyprawę w ten region świata. Kartele narkotykowe, gangi brzmią groźnie dla samotnej kobiety. Na początek przygody z samotnym podróżowaniem proponowali Tajlandię lub inne państwa Azji, gdzie ludzie słynną z gościnności. Anita jednak była uparta i postawiła na swoim. Zostawiła rodzinę i męża i wyruszyła w świat.
Nie sposób nie wspomnieć, że książka pełna jest przepięknych zdjęć. Z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że to jedna z lepszych książek podróżniczych, jakie miałam okazje przeczytać...

 Nie są to jedynie zdjęcia krajobrazów, lecz również ludzi, których spotykała na swojej drodze.
 
 
Jeśli szukasz historii, która zostanie  z Tobą na zawsze
 
 
 

800- stronnicowa książka niektórych przeraża swoją objętością. Warto jednak po nią sięgnąć. Nie bez powodu "Małe życie" jest międzynarodowym bestsellerem. Historia Juda, jednego z głównych bohaterów szokuje, wstrząsa, daje mimo wszystko nadzieję. Pewne jest jedno: nigdy nie opuści Twojej głowy.


Zdecydowanie zaliczam „Małe życie” do gatunku literatury pięknej. Autorka ubiera historię w setki poetyckich porównań, piszę w tak zachwycający sposób, że czytelnik może rozkoszować się każdym słowem. Czytanie jednak nie jest łatwe. Ilość wątków, opowieści sprawia, że ciężko za jednym „posiadem” przeczytać wiele stron.
 

wtorek, 28 marca 2017

Reksio. Dobranocka wszechczasów. 50 lat z Reksiem



Lubicie niespodzianki? Ja bardzo! Co może być lepsze dla książkowego freaka niż zupełnie niespodziewana przesyłka, a w niej cudowna książka? Nic, oczywista sprawa. Wydawnictwo Publicat miło zaskoczyło mnie w zeszłym tygodniu przysyłając pięknie wydaną książkę o dobranockowym psie – Reksiu, którego znają i ci starsi i maluchy. Oto „ Reksio. Dobranocka wszech czasów”.






Aż trudno uwierzyć, że ten sympatyczny psiak z dobranocki ma już 50 lat. Pamiętamy go z dzieciństwa nie tylko my, lecz także zdecydowana większość naszych rodziców.  Bajka ta bawiła i bawi nadal. Strasznie miło widzieć, że niektóre stacje telewizyjne nadal nadają reksiowe przygody. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że dzieciakom zupełnie nie przeszkadza fakt, że bohaterowie bajki nie mówią. Zabawa i tak jest przednia.



Reksio został stworzony przez Lechosława Marszałka, twórcę Bolka i Lolka. Kiedy ten zrezygnował z dalszego tworzenia bajek o dwóch braciach, zainspirował się swoją suczką, terierką Trolą i stworzył film ”Reksio poliglota”, który dał początek serii o sympatycznym psiaku.




Wydawnictwo Publicat już od dawna wydaje różne książeczki z Reksiem w roli głównej. Co za tym idzie, okrągła rocznica nie mogła zostać przez nich pominięta. Powiem nawet, że uczcili 50. Urodziny psiaka z wielką pompą, bo wydali naprawdę piękną  i wartościową książkę, która na pewno stanie się ozdobą każdej dziecięcej biblioteczki.



Reksio nie jest jedynym bohaterem bajki, ma wielu przyjaciół. Razem z nimi mieszka na wsi, gdzie bawi się, urządza wędrówki, pomaga w sadzie. Przyjaciele zawsze są razem, pomagają sobie i wspólnie przeżywają radości i smutki. Bajka oprócz tego, że jest zabawna, to dodatkowo pełno w niej mądrych i wartościowych treści. Opowieści o Reksiu uczą dzieci przyjaźni, współpracy, ciekawości świata  oraz szacunku dla zwierząt. 



Książka, którą dzisiaj mam przyjemność Wam pokazać to zbiór dziesięciu opowiadań o Reksiu: Wesołe podwórko, Leśna przygoda, Zabawa w chowanego, Wyprawa w góry, wesołe miasteczko, wodna przygoda, Jesienne zbiory, Co w drewnie piszczy, Kacza szkoła przetrwania, Podwórkowa olimpiada. Każde opowiadanie jest bogato ilustrowane, co dodatkowo umila czytanie. Czcionka jest duża, co na pewno ucieszy młodych czytelników. Z powodzeniem będą mogli sami sobie czytać przygody Reksia i jego przyjaciół.



Opowieści o Reksiu są naprawdę mistrzowsko wydane, jak przystało na świętowanie okrągłego jubileuszu. Duży format, bardzo dobry papier, kolorowe, całostronicowe ilustracje i gruba, estetyczna, twarda oprawa, sprawiają, że ta książka idealnie sprawdzi się jako prezent, który przetrwa pokolenia. Dzięki tej książce nawet za kolejne 50 lat dzieci będą znały tego zabawnego psiaka z łatką na oku. 



Stare, polskie bajki są o tyle cudowne, że mimo upływu lat, nie tracą na aktualności. Uczą ważnych życiowych wartości, bawią i cieszą oko. Szkoda, że w obecnych czasach tak mało powstaje polskich animacji. Jesteśmy przecież w tym naprawdę dobrzy! 



Uwielbiam piękne książki dla dzieci. Cieszę się z nich tak samo jak moje córki. Zbiór opowiadań o Reksiu wywołał u mnie w domu masę radości. Cena katalogowa książki może wydawać się wysoka (45zł), lecz obecnie na stronie wydawnictwa Publicat trwa promocja i można nabyć tę książkę za 33zł. To naprawdę świetna cena za tak wartościową i świetnie wydaną książkę.

Ja i moje pociechy, życzymy Reksiowi z okazji 50. Urodzin dużo radości i wielu lat bawienia polskich dzieci!


Za urodzinowy egzemplarz książki o Reksiu dziękujemy wydawnictwu
 

sobota, 25 marca 2017

Zabawa jest ważna!, czyli o roli zabawy w rozwoju dziecka



Pisałam Wam niedawno o tym, że dopiero jakiś miesiąc temu moja Michalina nauczyła się bawić, zajmować swój czas. Dzisiaj, obserwując jej roześmianą buzię podczas wrzucania zwierzątek do pudełka, a następnie wyjmowaniu ich,  przypomniały mi się zajęcia z pedagogiki zabawy, jakie odbywałam podczas studiów. Przedmiotu tego uczyła mnie bardzo miła pani doktor, która na każdych zajęciach podkreślała jak ogromną rolę w rozwoju dziecka odgrywa zabawa właśnie. Dzisiaj, gdy od najmłodszych lat rodzice fundują swym dzieciom dziesiątki zajęć dodatkowych (angielski, basen, balet, gra na instrumencie) warto przypomnieć, że to właśnie dzięki zabawie dziecko zdobywa najbardziej istotne umiejętności, z których będzie korzystało przez całe swoje życie.






Zabawa jest do czasu podjęcia nauki szkolnej, podstawową aktywnością każdego dziecka.