poniedziałek, 29 grudnia 2014

Mapy i Mapownik od Miezielińskich

Od Mikołaja postanowiłam mojej córci zafundować te dwie pozycje, podobno ostatnio obowiązkowe!
Byłam przygotowana, że owszem ucieszy się, bo jest to dziecko, cieszące się ze wszystkiego ale rzeczywistość przerosła moje najśmielsze oczekiwania!
Otóż zarówno Mapy jak i Mapownik to od świąt rzecz z którą Mój Zozol się nie rozstaje!
Książki są niesamowite! 
Te ilustracje powalają!
Polecam każdemu kto nie ma jeszcze w domu tej wspaniałej książki!
Jutro pokażę Wam mapę kraju mojego dziecka, stworzoną w Mapowniku!
Do jutra:)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz wywołuje uśmiech na mojej twarzy i sprawia mi ogromna satysfkację z tworzenia tej strony! Dziękuje!