piątek, 17 lipca 2015

Harlan Coben - "Odnaleziony"

Od kilku dni naprawdę zaczęłam odczuwać, że jestem w ciąży.
Zgaga
zmęczenie
rozdrażnienie
senność....

Na dodatek kiedy mam tą przemożną ochotę drzemki moja córka mówi do mnie "Mamo połóż się, ale proszę nie zamykaj oczu"
I co ja mam zrobić? Położenie się bezczynnie jest 
a.) niemożliwe, bo i tak usnę
b.) niemożliwe, bo gdy widzę minę Zuzi proszącej, żebym nie usnęła po prostu nie mam serca jej tego robić, choć moje hormony mówią coś zupełnie innego

Więc czytam.
Tak, najnowszy Coben
Czyli trzecia, ostatnia część z bratankiem Myrona w roli głównej.
Kto czytał wcześniej Cobena, tego na pewno zwroty akcji i ogólna fabuła nie zaskoczą, nie ma tu nic nowego, odkrywczego, czego byśmy nie znali. Na pewno dobrze się czyta (jak wszystkie jego książka), akcja płynie wartko, cały czas się coś dzieje. I jest to co u Cobena bardzo lubię" tajemnica, w którą osobiście bardzo się wczuwam. 

Kochani nie będę mówiła jak i gdzie, ale brat Myrona się odnajduje!

Polecam dla ciężarnych nie mających możliwości popołudniowej drzemki:)


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz wywołuje uśmiech na mojej twarzy i sprawia mi ogromna satysfkację z tworzenia tej strony! Dziękuje!