piątek, 27 listopada 2015

Zimno, ciepło. Temperatura w domu a niemowlak.

Pamiętam, gdy siedem la temu urodziła się Zuzia i żyła wtedy jeszcze moja babcia nie było opcji, żeby w naszym domu była normalna temperatura. Babcia od razu obrażała się na mnie, namawiała wszystkich, żeby dołożyć do pieca, a ja mogłam chodzić w bikini... A, że miałam wtedy 19 lat, nie potrafiłam się postawić.

Teraz jest inaczej, mój tata stara się utrzymać zaproponowaną przeze mnie temperaturę, a ja i Misia możemy normalnie funkcjonować!

Drogie mamy, babcie ubieranie dziecka zbyt ciepło, zbyt wysoka temperatura w pomieszczeniu zmniejsza odporność Twojego maluszka. Ale nie tylko, przegrzewanie dziecka, prowadzi do problemów ze skórą, oraz znienawidzonej przez mamy ciemieniuchy!

Stary mit, który dziś jest już prawie obalony, to to, że jeśli dziecko ma zimne rączki, to znaczy że jemu samemu też jest zimno. NIE.
To jak jest dziecko (ciepło lub zimno) sprawdzamy wyłącznie na karku, brzuszku i pleckach dzidziusia.

Idealna temperatura w pomieszczeniu to od 18 do 20 stopni. I oby w naszych domach tak właśnie było :) U mnie siedem lat temu bywało nawet 28:D

Kochani pamiętajcie, wasze dziecko jest człowiekiem jak wy. Jeśli wam jest gorąco, jemu też jest gorąco!

A poza tym, Zuza ma anginę....
38 stopni gorączki...
Zapowiada się cudowny weekend.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz wywołuje uśmiech na mojej twarzy i sprawia mi ogromna satysfkację z tworzenia tej strony! Dziękuje!