piątek, 22 lipca 2016

Prasówka - Twój Styl sierpień 2016

Już od dobrych kilku lat regularnie, czyli co miesiąc zaglądam do kiosku po Twój Styl. Wiem, że wiele osób zarzuca gazecie całą masę stron z reklamami i rzeczywiście się pod tym podpisuje, jednak mimo wszystko lubię czytać tam świetne wywiady i ciekawe artykuły. W sierpniowym Twoim Stylu aż się od nich roi, ja chciałam szczególnie polecić Waszej uwadze kilka z nich!



1. Maria Peszek - osoba, która wzbudza różne emocje. Wyborcy obecnej władzy jej nienawidzą i regularnie szykanują, cała reszta albo jest neutralna albo Marię uwielbia. Można nie być fanką jej muzyki, jednak docenić należy jej teksty i prawdę w przesłaniu. W TS bardzo ciekawy, szczery wywiad, w którym artystka opowiada o tym czy łatwo jej przyjmować krytykę, jak odpoczywa po nagranej płycie oraz o tym czy zamierza być w przyszłości matką. Przeczytałam ten tekst i co chwilę miałam w myślach to, że w niezwykle dużej mierze utożsamiam się z jej myśleniem o współczesnym świecie i o tym jacy potrafimy być okrutni. Dodatkowo cudowne niewyretuszowane zdjęcia na których Peszek wygląda jak Peszek. I tak ma być.



2. Martyna Wojciechowska to według mnie jedna z najpiękniejszych Polek. Jest naturalna i niezwykle lubiana. Podziwiamy ją za jej odwagę, za bezkompromisowość i altruizm. Zaczynała w Big Brotherze, a teraz jest redaktor naczelną polskiej edycji National Geographic. Wiele w życiu przeszła, ale nadal ma w sobie ogromną chęć zdobywania coraz to nowych "szczytów". W oparciu o rozmowy z jej współpracownikami i rodziną powstał ciekawy tekst o Martynie szefie, córce, matce, współpracowniczce. Dla mnie osobiście Wojciechowska to zamierający niestety gatunek: ma gdzieś jak wygląda, dla niej liczy się spełnianie marzeń i to nie tylko swoich ale również innych ludzi. Zdecydowanie polecam ten tekst!


3.  Lęk przed lataniem to tekst na temat nadopiekuńczości rodziców. Tekst napisany w ciekawy sposób. Różne sytuację najpierw opisuje nadopiekuńcza matka, następnie córka. Uważam, że to niezwykle ważny temat - rodzice z różnych powodów stają się coraz bardziej absorbujący, chcą ochronić swoje dziecko przed całym złem świata. Oczywiście jest to zrozumiałe, jednak nie wolno nam zapominać, że człowiek uczy się na błędach i musimy dać naszym dzieciom prawo do ich popełniana. Pracując w szkole co dzień widuje przejawy nadopiekuńczości - matki, które dzieciom w piątej klasie wiążą buty lub wchodzą na stołówkę, aby sprawdzić czy aby na pewno Staś zjadł cały obiadek... Zastanówmy się kogo w ten sposób wychowujemy? Człowieka zaradnego czy może społeczną kalekę? Ważny temat do przemyśleń!


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz wywołuje uśmiech na mojej twarzy i sprawia mi ogromna satysfkację z tworzenia tej strony! Dziękuje!