sobota, 27 sierpnia 2016

ROZDANIE - "Zwierzoboty"



W poprzednim poście (KLIK) pisałam o nowej serii wydawnictwa Wilga. Chcecie poznać przygody zwierzobotów na własnej skórze?

Nic prostszego!

1. Konkurs trwa od dzisiaj do piątku 2 września.
2. Aby zdobyć książki należy
- polubić mój fanpage (KLIK) i fanpage wydawnictwa Wilga (KLIK)
- odpowiedzcie na pytanie: Gdybyście mogli wybrać to jaką supermoc chcielibyście posiadać?

Prawda, że proste?
Odpowiedzi możecie zostawiać tutaj lub na FB. Zapraszam do zabawy!

6 komentarzy :

  1. O jejciu... myślę, że mocą jaką chciała bym posiadać było by latanie. Może nie jestem z tym zbyt oryginalna, no ale kto by nie chciał latać? Cudowne uczucie, gdy idąc czujesz wiatr we włosach, ale jeszcze wspanialsze uczucie było by poczuć go latając razem z nim. Poczuć się wolą i móc lecieć gdzie tylko się chce i patrzeć jak zdziwione naszym widokiem ptaki dziwnie się na nas patrzą :D To było by niesamowite uczucie :)
    Świetny blog :* Obserwuję :D
    pomiedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja bym chciała moc przyciągać przedmioty dłońmi. Wyobraź sobie jakie to byłoby rewelacyjne kiedy siedzac i pijac kawe, nie musisz wstawać na każde zawołanie dziecka tylko wystarczy wyciągnąć rękę i pomyśleć o danej rzeczy. Genialne! W końcu można by było wypić gorąca kawę nie odchodząc od niej milion razy, w końcu najadalabym się obiadem a nie powietrzem i za oszczędziła bym trochę nogi ���� tak , to byłaby idealna super moc dla mnie ��

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chciałabym mieć super moc uzdrawiania. Wtedy uzdrowiłabym wszystkie ciężko chore dzieciaczki, żeby mogły cieszyć się życiem a nie cierpieć. Dzieci to najlepsze i najcenniejsze co nas w życiu spotyka. Dziecięcy uśmiech jest bezcenny, chciałabym tym dzieciom sprawić radość, żeby na ich twarzach stale gościł uśmiech a nie cierpienie spowodowane chorobom.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakbym mogła wybrać sobie jakąś supermoc to bez zastanowienia wybrałabym możliwość rozmawiania ze zwierzętami! I to nie tylko w Wigilię :P Chciałabym żeby było tak jak w filmie "Dr. Dolittle"..jestem bardzo ciekawa zwierzęcych myśli. To byłoby cudowne bawić się ze zwierzętami i leczyć je rozmawiając z nimi! Poza tym jestem wielką miłośniczką koni więc więź z nimi nie tylko poprzez jazdę ale także poprzez wymianę myśli byłaby najcudowniejszą rzeczą jaka mogłaby mi się przytrafić! :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz wywołuje uśmiech na mojej twarzy i sprawia mi ogromna satysfkację z tworzenia tej strony! Dziękuje!