czwartek, 4 sierpnia 2016

Stoi na stacji lokomotywa... - zabawa z wierszem

Chyba każdy z nas zna wiersz Juliana Tuwima "Lokomotywa", prawda? To klasyka polskiej literatury dziecięcej. Firmy Graimy postanowiła stworzyć serię gier tupu PUFI (nie martwcie się, wyjaśnię dalej), które pomogą naszym maluchom odkrywać wiersze polskich poetów poprzez zabawę. Dzisiaj mamy przyjemność zaprezentować Wam jedną z ich gier.


"Lokomotywa"
 
Stoi na stacji lokomotywa,
Ciężka, ogromna i pot z niej spływa:
Tłusta oliwa.

Stoi i sapie, dyszy i dmucha,
Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha:
Buch - jak gorąco!
Uch - jak gorąco!
Puff - jak gorąco!
Uff - jak gorąco!
Już ledwo sapie, już ledwo zipie,
A jeszcze palacz węgiel w nią sypie.

Wagony do niej podoczepiali
Wielkie i ciężkie, z żelaza, stali,
I pełno ludzi w każdym wagonie,
A w jednym krowy, a w drugim konie,
A w trzecim siedzą same grubasy,
Siedzą i jedzą tłuste kiełbasy,
A czwarty wagon pełen bananów,
A w piątym stoi sześć fortepianów,
W szóstym armata - o! jaka wielka!
Pod każdym kołem żelazna belka!
W siódmym dębowe stoły i szafy,
W ósmym słoń, niedźwiedź i dwie żyrafy,
W dziewiątym - same tuczone świnie,
W dziesiątym - kufry, paki i skrzynie,
A tych wagonów jest ze czterdzieści,
Sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści.
Lecz choćby przyszło tysiąc atletów
I każdy zjadłby tysiąc kotletów,
I każdy nie wiem jak się wytężał,
To nie udźwigną, taki to ciężar.
Nagle - gwizd!
Nagle - świst!
Para - buch!
Koła - w ruch!

Najpierw -- powoli -- jak żółw -- ociężale,
Ruszyła -- maszyna -- po szynach -- ospale,
Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,
I kręci się, kręci się koło za kołem,
I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi,
A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
Po torze, po torze, po torze, przez most,
Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las,
I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas,
Do taktu turkoce i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to , tak to to, tak to to.
Gładko tak, lekko tak toczy się w dal,
Jak gdyby to była piłeczka, nie stal,
Nie ciężka maszyna, zziajana, zdyszana,
Lecz fraszka, igraszka, zabawka blaszana.

A skądże to, jakże to, czemu tak gna?
A co to to, co to to, kto to tak pcha,
Że pędzi, że wali, że bucha buch, buch?
To para gorąca wprawiła to w ruch,
To para, co z kotła rurami do tłoków,
A tłoki ruszają z dwóch boków
I gnają, i pchają, i pociąg się toczy,
Bo para te tłoki wciąż tłoczy i tłoczy,
I koła turkocą, i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to!...

Zacznijmy od wyjaśnienia czym jest tajemnicze słowo PUFI.

PUFI to Pamięciowa Układanka wzbogacona Fabułą oraz Ilustracjami o tematyce nawiązującej do treści wybranego utworu.


 

Pudełko gry zawiera: instrukcję oraz 54 kartoniki do gry. 
W instrukcji znajdziemy krótki życiorys Juliana Tumiwa, tekst wiersza oraz instrukcje gry.
Na kartonikach widnieją kolejne wagony Tuwimowskiej lokomotywy. Wszystkie kartoniki podzielone są na 4 kolory, inny dla każdego gracza. Oprócz kolorowych wagoników w zestawie są dwa kartoniki specjalne, które zostają na koniec gry, są one zwieńczeniem lokomotywy.

Gra przeznaczona jest dla 2- 4 graczy. 
Jedna rozgrywka trwa około 10-15 minut.

Na początku należy rozłożyć wszystkie kartoniki obrazkami do dołu, jak w grze memo.
Kolejność ruchów ustalają gracze między sobą.
Celem gry jest ułożenie całej lokomotywy w odpowiedniej kolejności (jak w wierszu). Grę wygrywa osoba, która pierwsza ułoży całość lokomotywy oraz odkryje dwa kartoniki specjalne. 



Gracze kolejno odkrywają po dwa kartoniki. Należy je odkrywa jak w grze memory, tak by inni gracze widzieli ich nadruk. Każdy gracz zabiera i układa kartoniki tylko jednego koloru.
W trakcie gry uczestnicy odkrywają zakryte kartoniki, stosując zasady gry pasujące układają przed sobą a niepasujące zakrywają. Zadaniem graczy jest zgromadzenie takich kartoników aby ułożyć lokomotywę z wagonikami.


Tak powinna wyglądać zwycięska lokomotywa

 

Obrazki są bardzo kolorowe i przyjemne w odbiorze:)

 
Nasza ocena:

 Odkąd gra trafiła do nas gramy w nią przynajmniej raz dzienne. Zuza ma już dość klasycznego memo, a taka forma zabawy jak w "Lokomotywie" bardzo przypadła jej do gustu.  Mi również gra bardzo się podoba. Rozgrywka jest szybka, więc można zagrać w każdej chwili. 

Najlepsza jest zabawa w 4 osoby, wtedy więcej się dzieje i adrenalina jest zdecydowanie większa. 

Gry wrócę do pracy, na pewno nie raz skorzystam z tej gry na lekcji, a może nawet zakupię kilka pudełek do klasy? Taka forma zabawy z tekstem literackim jest bowiem najlepszym pomysłem na zapoznanie dziecka z wierszem, a również może być pretekstem do nauczenia się go na pamięć. 

 Całość gry jest porządnie wykonana, kartoniki do gry są sztywne, przez co jej trwałość na pewno będzie długa. 

 A Wam jak podoba się taki pomysł na popularyzację literatury dziecięcej?

 Za grę serdecznie dziękujemy wydawnictwu:


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz wywołuje uśmiech na mojej twarzy i sprawia mi ogromna satysfkację z tworzenia tej strony! Dziękuje!