czwartek, 20 października 2016

Sposób na suchą skórę Twojego niemowlaka


Atopowe Zapalenie Skóry to obecnie bardzo powszechna choroba, która swój początek ma już w okresie niemowlęcym. AZS zaliczane jest do chorób cywilizacyjnych. Najbardziej widocznym objawem AZS jest suchość skóry i miejscowe zaczerwienienia. Najpopularniejsza i zarazem najbardziej skuteczną metodą na atopię jest używanie emolientów.  Przez ostatnie dwa tygodnie stosowałam  dwa produkty firmy Dermedic  przeznaczone do pielęgnacji suchej skóry u niemowląt. Czy się sprawdziły? Zaraz Wam o tym opowiem...


Przez pierwsze miesiące życia Michasi, jej skóra była idealna: miękka i milutka. Byłam szczęśliwa, że AZS jej nie dotyczy (Zuza do tej pory ma bardzo suchą skórę, tym bardziej na brzuszku). Radość nie trwała długo. Pojawiła się u niej atopia miejscowa, szczególnie widoczna na zewnętrznej stronie jeden z rączek oraz pod kolanem. Skóra w tych miejscach stała się bardzo sucha i zaczerwieniona. Raz na jakiś czas zmiany skórne znikały, jednak na krótko... Pediatra przepisał mi receptę na kilka różnych maści, żadna z nich nie zdała egzaminu, a po jednej mała dostała uczulenia... Pozostały mi emolienty. Zdecydowałam się na zakup produktów firmy Dermedic z linii Linum Emolient Baby.




Olejek do kąpieli od 1. dnia życia

Pojemność: 400 ml
Cena: 46 zł
Zalecany do: codziennej higieny i pielęgnacji skóry suchej, bardzo suchej, skłonnej do alergii. Szczególnie polecany do pielęgnacji skóry atopowej.
Sposób użycia: Kąpiel powinna trwać ok. 15 minut w temperaturze zbliżonej do 37°C. Po kąpieli delikatnie osuszyć skórę ręcznikiem, bez pocierania. Przed użyciem wstrząsnąć.
  • Delikatnie oczyszcza skórę nie naruszając jej płaszcza lipidowego
  • Do codziennej pielęgnacji w postaci kąpieli emoliacyjnych dla dzieci z problemem nadmiernej suchości skóry, AZS oraz łuszczycą
  • Zawiera naturalny konserwant ECOCERT
  • Hypoalergiczny

Składniki aktywne: Olej lniany z zawartymi w nim NNKT Omega 3, Omega 6, Omega 9, Olej mineralny, Witamina E

Moja opinia:

Olejek ma bardzo delikatny, przyjemny zapach. Wystarczy wlać niewielką jego ilość do wanienki by woda przybrała lekko białawy kolor i stała się aksamitna w dotyku.  Najbardziej zdziwiło mnie to, że zawsze gdy myłam Michalinkę zaraz po kąpieli musiałam biec po krem do rąk, bo były one wysuszone, a bardzo nie lubię tego uczucia. Po kąpieli w olejku Dermedic nie tylko skóra Michasi była nawilżona, ale i moje dłonie nie wołały o pomoc. Super! Po osuszeniu skóry mojego szkraba, jest ona odżywiona,  cudownie miła w dotyku, wręcz aksamitna. Niesamowite uczucie. Co jednak najważniejsze po trzech dniach stosowania, zaczerwienie pod kolankiem zbledło, a już po tygodniu po atopii w tym miejscu nie ma ani śladu. Olejek okazuje się jak na razie niezwykle wydajny. Stosujemy go od dwóch tygodnie codziennie, a ubyło niewiele. Bardzo mnie to cieszy, że niewielka ilość olejku może zdziałać takie cuda. Bardzo doceniam również skład kosmetyku: same naturalne komponenty! Świetnie!


Lekki balsam do ciała od 1. dnia życia

Pojemność: 205 g
Cena: 32 zł
Zalecany do: Zalecany do codziennej pielęgnacji skóry suchej, bardzo suchej, skłonnej do alergii.


Szczególnie polecany do pielęgnacji skóry atopowej.
Sposób użycia: Wielokrotnie w ciągu dnia nanosić delikatnie na skórę, pozostawić do wchłonięcia.

  • Intensywnie nawilża skórę
  • Wygładza i zmiękcza skórę
  • Przyspiesza regenerację uszkodzonej tkanki
  • Eliminuje uczucie dyskomfortu napiętej skóry poprawiając jej elastyczność
  • Hypoalergiczny

Składniki aktywne: Olej lniany z zawartymi w nim NNKT Omega 3, Omega 6, Omega 9, Alantoina, D-Panthenol, Gliceryna, Masło Shea, Witamina E, Ekstrakt z jęczmienia, Olej arganowy


Moja opinia:

Stwierdzenia producenta, że balsam jest lekki, to mało. Jest leciuteńki jak piórko. Gdy wyciskamy go na dłoń, mamy wrażenie, że usiadł nam na niej motyl. Nie sfiksowałam, spokojnie po prostu musiałam znaleźć adekwatne porównanie... Podobnie jak olejek, balsam ma delikatny, miły zapach, w którym wyczuwalne jest masło shea (które swoją drogą uwielbiam we wszelakich kosmetykach). Balsam idealnie się rozsmarowuje i szybko wchłania, co jest szczególnie pożądane w przypadku mojego małego nerwuska. Nie raz miałyśmy problem z różnymi balsamami, które wolno się wchłaniały i przy ubieraniu body Michalinka się wściekała, gdy rączka nie chciała "gładko" przejść przez rękaw. Może to małe rzeczy, ale jednak mają ogromne znaczenie... Jak pewnie zauważyliście producent zaleca kilkakrotne nawilżanie skóry w ciągu dnia, wiemy jednak, że współczesne mamy są zaganiane i po prostu częste stosowanie kosmetyku jest wręcz niemożliwe. Ja stosowałam balsam rano i wieczorem po kąpieli. Te dwa użycia wystarczyły, by zauważyć różnicę w nawilżeniu skóry Michasi.  Jeśli szukacie fajnego balsamu dla skóry Waszego malucha, który jednocześnie będzie ślicznie pachniał, idealnie nawilżał i szybko się wchłaniał, to gorąco polecamy!

Podsumowanie:

Obydwa kosmetyki na pewno zagoszczą u nas na długo. Różnica w nawilżeniu skóry Michasi przed i po kuracji Linum Emolient jest ogromna. Stosowanie olejku do kąpieli i balsamu do ciała sprawiło, że skóra mojego dziecka jest miła w dotyka i widocznie nawilżona. Szczególnie jednak doceniam to, że nareszcie miejscowe zmiany atopowe zniknęły i nie ma po nich śladu. Dodatkowym atutem jest w 100% naturalny skład, bez żadnych PEG-ów i parabenów oraz cudowny, nienachalny i delikatny zapach kosmetyków. Gorąco polecamy!

produkty z linii Linum Emolient Baby do kupienia TUTAJ






2 komentarze :

  1. pamiętam te dylematy: jaki płyn najlepszy?? czy będzie dobry? czy nie będzie uczulał. Gdybym wtedy przeczytała Twoją recenzję, kupiłabym te dwie rzeczy w ciemno. Świetnie napisane. I baaardzo prawdziwie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajne kosmetyki ma ta firma :) miałam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz wywołuje uśmiech na mojej twarzy i sprawia mi ogromna satysfkację z tworzenia tej strony! Dziękuje!