poniedziałek, 7 listopada 2016

Gwendal Le Bec - "Król ptaków" + KONKURS



Bardzo lubię proste historie o zaskakujących zakończeniach. Czasem nie potrzeba wiele zarówno tekstu, jak i ilustracji, kolorów, było ciekawą historię. Tak właśnie jest z „Królem ptaków”


Pewnego dnia wszystkie ptaki świata zdecydowały, że czas wybrać spośród nich króla. Królem miał zostać ten, kto pierwszy doleci i dotknie Słońca. Oczywiście do wyścigu stanęły wszystkie latające ptaki. Największe szanse dawano tym największym, o potężnych skrzydłach: orłom, sokołom…

Malutki Mysikrólik, aby zregenerować siły przed wyścigiem zasnął w skrzydłach wielkiego ptaka. Ptaki ruszyły, świergocząc przy tym niemiłosiernie. Te słabsze po kolei odpuszczały i wracały na ziemię. Po długim czasie, w wyścigu pozostały jedynie ogromne ptaki  o wielkiej sile i ………. Mysikrólik, który przebudził się niedaleko słońca rześki i pełen sił. To on zdobył tytuł króla!


„Król ptaków” to krótka ale treściwa książka, w której tekście znajdziecie dziesiątki nazw ptaków, co może stać się bodźcem do zainteresowania dziecka tym tematem, poszukania ich ilustracji, poznawania ich zwyczajów.

Pewnie patrząc na zdjęcia, zauważyliście, że ilustracje w książce mają prostą, ascetyczną wręcz grafikę oraz są dwukolorowe. Połączenie czerni i pomarańczowego jest miłe dla oka. Taki klimat może nie każdemu przypaść do gustu, ale czy wszystkie książki dla dzieci muszą razić kolorami po oczach? Wrażenie robią nie tylko ilustracje, lecz również wymiar książki, która ma Format: 260 x 360 mm.


Historia pokazuje, że nie zawsze zwycięża najsilniejszy, czasem trzeba być sprytnym. Po prostu każdy ma szansę. Nam ta opowieść bardzo się podobała, ale na szczególne uznanie według mnie zasługuje przede wszystkim wymiar estetyczny tej książki: ilustracje, format, oprawa.

Za egzemplarz książki serdecznie dziękujemy wydawnictwu

 KONKURS

Wydawnictwo Dragon sprezentowało nam również dodatkowy egzemplarz, który chętnie oddamy w Wasze ręce. Wystarczy:
1.      Polubić Fanpage Pożeram strony i Wydawnictwa Dragon
2.      Udostępnić post konkursowy
3.      Zostawić komentarz, w którym napiszecie dlaczego akurat Wam mamy sprezentować „Króla ptaków”

Konkurs trwa od teraz do soboty 12 listopada do godziny 20:00.

6 komentarzy :

  1. Z ogromną przyjemnością wezmę udział w konkursie :)
    Udostępniam informacje o konkursie: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=685527341609865&id=100004578154708&pnref=story
    Bardzo chciałabym aby ,,Król ptaków'' trafił do mnie, ponieważ:
    - ptaki to moje ulubione zwierzęta, są delikatne a zarazem zawsze wiedzą czego chcą. Są również przepiękne, moim zdaniem to najpiękniejsze ze zwierząt
    - moje papużki (nimfy) ,,poznałyby'' ptasich przyjaciół
    - bardzo lubię historie, które pokazują, że do każdego z nas może uśmiechnąć się szczęście, wielkość, pochodzenie itp. nie mają znaczenia
    - chociaż na chwilę mogłabym przenieść się do czasów dzieciństwa
    - ciekawa jestem czy dzięki książeczce poznam gatunki ptaków o jakich istnieniu do tej pory nie miałam pojęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jednym z najsilniej zapisanych w mojej pamięci wspomnień z dzieciństwa, wieku przedszkolnego, jest widok nieba niemal czarnego od ptaków. Migracja. Hałas. Nieskończony ciąg skrzydeł. Moja zadarta głowa i poczucie piękna i niepokoju zarazem. Nie wiem, czy to specyfika miejsca - niewielkie miasto otoczone wsiami - czy kwestia czasów, w końcu minęło już prawie ćwierć wieku. Jednak kiedy byłam dzieckiem widok przepełnionego ptasimi skrzydłami nieba nie był taką rzadkością. Dziś ogromnie mi tego brakuje i o tym braku przypomniał mi widok tej właśnie książki. Ptaki to wspaniałe zwierzęta, a w miejskich okolicznościach spotkanie z nimi to jedyna możliwość obcowania z dzikim (tzn. niedomowym) zwierzęciem.
    Jestem też pewna, że książka ogromnie spodobałaby się mojej siostrzenicy, z którą zaledwie trzy tygodnie temu spędziłam niedzielę na nauce odróżniania kawek, wron i gawronów oraz podziwianiu wroniej inteligencji w walce ze skorupką orzecha włoskiego. Przed nami zima, więc podglądając zza firanki ptasie przepychanki przy karmniku, nauczymy się jeszcze odróżniać wróble, dzwońce i sikory, moich stałych zimowych gości.
    Strony lubię jako Kasia Organek, post konkursowy udostępniam na swoim profilu: https://www.facebook.com/profile.php?id=100013441080059
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oprawa graficzna na zewnatrz jak i wewnątrz przykuwa wzrok i jest naprawdę ciekawa. Jeśli chodzi o opowieść niby prosta ale z głębszym przesłaniem co jest naprawdę fajne i dodatkowo można poznać wiele gatunków ptaków. Książkę wpisuję sobie na listę książek, które sprawię córce gdy będzie już większa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka jest rewelacyjna, a te kolory są pięknie dopasowane do sytuacji. To prawda nie zawsze musi wygrać najsilniejszy i największy, sprytność jest bardzo ważna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Książeczka prezentuje się ciekawie, a jej kolorystyka została zaprojektowana w fajnym klimacie. Myślę, że na czasie teraz, gdy zaraz ptaki będą odlatywać do ciepłych krajów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój dwulatek jest prawdziwym ornitologiem. Na spacerach dostrzeże choćby najmniejszego ptaszka. Naśladuje ich odgłosy, pyta jak się nazywają. Codziennym rytuałem jest karmienie kur u sąsiadów, Staś o mało nie pieje z zachwytu. Podczas spacerów nad Wisłą uwielbia obserwować Łabędzie oraz wszelakie wodne ptactwo. Mógłby spędzić tam cały dzień. Chciałabym wygrać tą książkę, ponieważ Staś byłby w siódmym niebie gdyby dostał ją w prezencie. Uwielbia gdy czytam mu książki, później sam opowiada o czym była opowieść. W dodatku urzekła mnie prosta grafika, która jest bardzo interesująca. Dzięki tej książce synek wzbogaciłby słownictwo w ptasie nazewnictwo :)
    Udostępniłam post jako Dominika Lenar mój mail domeq14@op.pl

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz wywołuje uśmiech na mojej twarzy i sprawia mi ogromna satysfkację z tworzenia tej strony! Dziękuje!