czwartek, 10 listopada 2016

Olga Rudnicka - "Drugi przekręt Natalii"



Ten, kto raz przeczytał Rudnicką, na pewno nie poprzestanie na jednej książce. Ten, kto poznał wykreowane przez nią siostry Sucharskie, będzie chciał więcej i sięgnie po „Drugi przekręt Natalii”




Opis wydawnictwa:
W mieszkaniu Janusza Zawady, dawnego wspólnika ojca sióstr Sucharskich, zostają znalezione pozbawione głowy zwłoki młodego mężczyzny, a sam starszy pan znika bez śladu. Czy to jego szczątki były w spalonym, porzuconym nad Wartą samochodzie? Pięciu Nataliom trudno w to uwierzyć. Dochodzenie prowadzone przez policję ujawnia, że Janusz Zawada nie był zwyczajnym starszym panem. W przeszłości współpracował z potężnym gangiem złodziei dzieł sztuki, a w skrytce bankowej miał brylanty warte miliony. Śledztwo trwa, giną kolejni świadkowie. Brylanty znikają, a na scenę wkraczają siostry Sucharskie...

Trylogia o Nataliach to jedna z takich serii, które trzeba czytać po kolei, inaczej zwyczajnie się pogubicie.  Pięć przyrodnich sióstr o tych samych imionach i nazwiskach, już od dwóch lat mieszka w odziedziczonym po wspólnym ojcu, domu w Mechlinie. Ich życie stało się nieco bardziej uporządkowane (ale tylko nieco), a i siostry pałają już do siebie ciut lepszymi uczuciami (ale tylko ciut!).  Siostry tworzą razem mieszankę wybuchową, a to wszystko przez zupełnie odmienne charaktery i temperamenty. Jedno jest pewne: gdy są pod ścianą, a sytuacja staje się kryzysowa tworzą świetny, choć nieco kłótliwy zespół. Tak dzieje się również w tej części, gdy próbują ukryć brylanty i rozwikłać zagadkę tajemniczego morderstwa.

Kto zna styl pisania Olgi Rudnickiej wie, że będzie wesoło! Uwielbiam jej poczucie humoru. Nie każdy autor potrafi w pianych słowach przekazać satyrę i zabawność niektórych sytuacji. Rudnicka jest w tym mistrzynią. Na dodatek bardzo zgrabnie łączy lekką zabawną powieść z wątkami kryminalnymi, które są przemyślane i ciekawie wplecione.

W tej części dominują dialogi, co sprawia, że akcja jest zawrotna, a samą książkę czyta się w niesamowitym tempie. Na dodatek, Natalie zdążyły przyzwyczaić już czytelnika, że potrafią być kompletnie nieprzewidywalne. Kapryśne i dosyć ekscentryczne siostry wpadają na zupełnie szalone pomysły. Dużo dzieje się w ich życiu osobistym: pojawiają się nowe związki, a niektóre rozpadają się. Dziewczyny przez te dwa lata podjęły ważne życiowe decyzje. Jakie? Musicie przekonać się oczywiście sami.

Dzisiaj biegnę do biblioteki oddać Drugi przekręt Natalii”  i od razu wypożyczę trzecią część trylogii, by jak najszybciej dowiedzieć się co nowego zmalowały szalone siostry Sucharskie. Drogi Czytelniku, jeśli czytasz tą recenzję, a nie miałeś okazji sięgnąć po Natalii 5 „, czym prędzej leć do biblioteki, antykwariatu, koleżanki, która ma książkę, bądź do księgarni. Trylogia Rudnickiej to mistrzowska powieść, która ucieszy, zabawi i wciągnie Cię bez reszty!

Rodzaj: humor/ kryminał
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

3 komentarze :

  1. Bardzo lubię książki Olgi Rudnickiej, a w serii o Nataliach się zakochałam. Uwielbiam te kobiety. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze okazji czytać tej serii, ale przyznam szczerze, że przymierzałam się już do tych książek. Po Twojej recenzji zachciało mi się je przeczytać! Masz bardzo fajnego bloga. Obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj koniecznie, świetna zabawa gwarantowana. Ja również obserwuję i bardzo mi miło, że Ci się u mnie podoba.

      Usuń

Każdy komentarz wywołuje uśmiech na mojej twarzy i sprawia mi ogromna satysfkację z tworzenia tej strony! Dziękuje!