sobota, 6 maja 2017

Kasia Burzyńska - Sychowicz "Bez cukru" + przepis na domowe Rafaello

Dzisiaj przybywam do Was ze smakowitą książką.  Kasia Burzyńska, którą moje pokolenie kojarzy jako prezenterkę kanału muzycznego MTV, obecnie związana z Telewizją Polską, wydała książkę pełną smacznych, bezcukrowych przepisów dla łasuchów. Nie jestem na żadnej diecie, lecz chętnie korzystam z przepisów na fit słodkości. Oprócz recenzji książki zamieściłam również w poście jeden z pomysłów Kasi, na jaglane, bazlaktozowe Rafaello. Powiem Wam, że wyszło pyysznie...





Książka "Bez cukru" zawiera przepisy, w których w ogóle nie występuje ten najbardziej popularny i najbardziej niezdrowy słodzik, czyli biały cukier. Katarzyna Burzyńska przyznaje we wstępie, że jest ogromnym łasuchem, ale z momentem gdy została matką, postanowiła odżywiać się zdrowo i zaczęła cukier zastępować innymi produktami, takimi jak: miód, syrop z agawy, ksylitol i syrop klonowy. Możecie być więc spokojni, pyszności, które proponuje Kasia są słodkie !

Książka podzielona jest na kilka działów:

  1. O rety! Omlety!
  2. Piękne miski (czyli wariacje na temat owsianki)
  3. Na okrągło (placuszki oraz naleśniki)
  4. Przekąski
  5. Ciasta i basta!

Razem daje to nam aż 67 przepisów na fit słodkości.  





Każdy przepis opatrzony jest krótkim komentarzem dziennikarki, a zdjęcia, które zamieszone są w książce są dziełem Pani Kasi oraz jej męża. Sama autorka, dedykuje "Bez cukru" swojej kuchni, sami zobaczcie

"Tę książkę dedykuję mojej kuchni, którą - w czasach gdy jeszcze nie gotowałam - chciałam przerobić na pokój. Mam nadzieję, że już mi wybaczyła"


Podoba mi się to, że przepisy są bardzo urozmaicone, a zdecydowana większośc jest po prostu dziecinnie prosta. Autorka stara się proponować nie tylko zamienianie cukru na inne produkty, ale również proponuje używanie mąki kokosowej, ryżowej, oraz zastąpienie mleka krowiego, roślinnym. Jednak tak naprawdę wybór należy do nas.

Gorąco polecam Wam "Bez cukru". To cała masa śniadaniowych i deserowych inspiracji. Żeby Was przekonać, pokażę Wam zaraz jedno z moich dzieł, zaczęrpniętych z książki....




Za egzemplarz recenzencki dziękuje wydawnictwu







Jaglanello, czyli domowe Rafaello

Wszyscy fani kokosów ubóstwiają cukierki Rafaello. Niestety są one strasznie słodkie, a dodatkowo występuje w nich niezdrowy tłuszcz palmowy. Możecie nie wierzyć, ale jaglana wersja ulubionych słodkości jest jeszcze bardziej kokosowa!



Niezbędne składniki:

100 g kaszy jaglanej
szklanka mleka roślinnego (u mnie akurat sojowe)
100 g wiórków kokosowych
2 1/2 łyżki syropu z agawy (u mnie syrop klonowy)
kilkanaście migdałów


  1. Migdały moczymy we wrzątku, obieramy ze skórki
  2. Kaszę płuczemy, a następnie gotujemy do miękkości.
  3. 70 g wiórków kokosowych podpróżamy na suchej patelni, by nabrały złotego koloru
  4. Do kaszy dodajemy mleko,  podpróżone wiórki i gotujemy 15 minut.
  5. Nie ma tego punktu w przepisie, lecz jeśli podobnie jak u mnie masa wyda Ci się zbyt wodnita, dodać kilka pokruszonych biszkoptów lub herbatników.
  6.  Pod koniec gotowania dodaj syrop.
  7. Ostudź masę, formuj z niej kulki.
  8. W kulce ukryj migdał i całośc obtocz w pozostałych wiórkach kokosowych







Lubicie Rafaello? Skusiłam Was tym przepisem? A może macie inne sprawdzone pomysły na domowe pralinki i zamienniki sklepowych słodyczy?

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz wywołuje uśmiech na mojej twarzy i sprawia mi ogromna satysfkację z tworzenia tej strony! Dziękuje!