poniedziałek, 3 lipca 2017

Czerwiec na Instagramie!

Czerwiec minął nam z szybkością huraganu. Ostatnie tygodnie szkoły, początki Michalinki w Klubie Malucha, remont - to wszystko sprawiło, że czas leciał przez palce. Dobrze, że niektóre chwile utrwalamy na Instagramie...

 

 

 

 Rzadko czytam gazety, zdecydowanie bardziej wolę książki. Jednak od lat jestem wierna Twojemu Stylowi za genialne wywiadu, ciekawe felietony i nowinki kulturalne. Na dodatek z okładki spogląda na nas naturalna Ania Dąbrowska, więc nie może być lepiej....





Od zarania wieków wiadomo, że apetyt najbardziej dopisuje na świeżym powietrzu. U nas nawet w czterech ścianach Michalinka zawsze ma pusty brzuszek, na powietrzu jeszcze bardziej to przybiera na sile :D

 

 

 

Sezon na zabawki ogrodowe uważam za otwarty, mimo, że lato nas niezbyt rozpieszcza. U nas wszystko co ma koła jest nazywane mianem "tit tit" : taczka, kosiarka, rower, hulajnoga. Ważne, że ma koła!

 

 

 Od września wracam do pracy! Jestem mega szcześliwa, ale zależało mi na tym, by znaleźć miejsce, gdzie Michasia poczuje się jak w domu. Klub Malucha "Pozytywka" to najlepsze, co mogło nas spotkać! Urocze, pełne ciepła ciocie, mała grupa, świetne otoczenie. 

 

 

 

"Auta, maszyny, pojazdy i wszystko do jazdy" to pierwsza książka, która tak mocno pochłonęła moją córkę. Od dawna wiedziałam, że kocha auta, ale spędzić przy przeglądaniu książki ponad pół godziny? To przewyższyło moje oczekiwania!

 

 

Ku mojej wielkiej radości w tym sezonie królują komiksowe nadruki! Wreszcie mogę poszaleć i nikt nie powie mi, że upadłam na głowę!

 

 

 Oto magazyn, dzięki któremu na moją listę książek do preczytania trafiają dziesiątki nowych pozycji...

 

 

 "Zobaczyć łosia" to prawie jak pokaż sowę! Prawda?? Ta książka zdecydowanie wymiata! Jedyna okazja, by przekonać się jak w naszym kraju rozwiała się wiedza o edukacji seksualnej!

 

 

 Czy jest coś lepszego od ogródkowych truskawek? Uważam, że nie! Codziennie robimy pyszne koktajle, jednak jestem na siebie zła, bo nie zrobiłam jeszcze mojego ukochanego maślankowego ciasta. Muszę się spieszyć....

 

 

 Relacja między dziewczynkami jest bardzo złożona... Gdy są osobno -tęsknią i chcą być blisko. Gdy są blisko dochodzi do gryzienia, szczypania, bicia... Tutaj uchywicłam moment spokoju i harmonii... Bezcenne...

 

 

A jak Wam minął czerwiec? Co ciekawego się u Was wydarzyło? Koniecznie podzielcie się tym w komentarzach.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz wywołuje uśmiech na mojej twarzy i sprawia mi ogromna satysfkację z tworzenia tej strony! Dziękuje!